Od zawsze twierdziłem, że mam troszkę nierówno pod sufitem. Ale nie o tym chciałem napisać. Dla mnie dusza jest nierozerwalnie połączona z psychiką. Nie wiem czy tylko ja mam takie odczucie, że każdy z nas ma w sobie specyficzny płomień.
Nie wiem jak to dokładniej określić, ale jeśli ten wewnętrzny ogień nie ma jakiegoś "paliwa" to zaczyna spalać nas samych. Stąd też chyba wzięło się określenie wypalenie zawodowe. Do czego dążę? A do tego, że każdy potrzebuje jakiegoś swojego celu. Choćby takiego na krótki dystans. Czasem mam wrażenie, że w sobie nie posiadam płomienia, a istny pożar. I w tym momencie pojawia się inne określenie; słomiany zapał. Kiedyś chciałem nauczyć się rysować, czy może raczej szkicować, ale przy pierwszych trudnościach odpuściłem. Chyba będzie warto zabrać się za coś i nie odpuszczać sobie, ot choćby po to aby się nie wypalić i znów popaść w depresję.
Wszystkim życzę aby znaleźli swój cel. Choćby i było nim przeczytanie kilku książek.
Notatnik
czwartek, 17 lipca 2014
Psychika
niedziela, 11 maja 2014
Eurowizja
Od kilku dni w internecie aż huczy od wyników tegorocznej Eurowizji które wygrała Austria. Nie dziwi mnie fakt, że Conchita Wurst wzbudza takie kontrowersje. Wszyscy muszą przyznać, że ta postać zapada w pamięć, bo i tak ma robić. Ten program to po prostu show. Kiedyś takim show był cyrk. Nie, nie porównuję Eurowizji do cyrku, tylko wskazuję pewną analogię.
Osiem lat temu w 2006 prawdziwą kontrowersję na tym konkursie wywołała grupa Lordi która reprezentowała Finlandię. Sporo osób pewnie pamięta te "potwory". To kompletnie ich wyróżniało się na tle całej reszty konkurentów. Tym sposobem zdobyli sporą ilość głosów widzów. Nie umniejszam wartości artystycznej jaką wtedy zaprezentowali.
Sądzę, że ten sam mechanizm zadziałał na tegorocznej Eurowizji. Wygrało połączenie kontrowersji wraz z wartością artystyczną.
Jakie jest moje zdanie na ten temat? Skomentuję to w prosty sposób;
Acha. Ok. <i dalej się zajmuje tym co robił przedtem>
Najlepiej aby ludzie sobie żyli i dali żyć innym w spokoju, przy okazji nikomu nie wyrządzając krzywdy. Wtedy wszyscy byli by szczęśliwi, a tak? Niepotrzebnie sobie ludzie psują krew.
Zjawisko takiego hejtu można również zauważyć w codziennym życiu. Wystarczy, że ktoś się pod jakimś względem wyróżnia z tłumu i od razu jest celem ataku. Dlaczego tak się dzieje? Bo to burzy jedyny słuszny światopogląd pewnej grupy ludzi.
Osiem lat temu w 2006 prawdziwą kontrowersję na tym konkursie wywołała grupa Lordi która reprezentowała Finlandię. Sporo osób pewnie pamięta te "potwory". To kompletnie ich wyróżniało się na tle całej reszty konkurentów. Tym sposobem zdobyli sporą ilość głosów widzów. Nie umniejszam wartości artystycznej jaką wtedy zaprezentowali.
Sądzę, że ten sam mechanizm zadziałał na tegorocznej Eurowizji. Wygrało połączenie kontrowersji wraz z wartością artystyczną.
Jakie jest moje zdanie na ten temat? Skomentuję to w prosty sposób;
Acha. Ok. <i dalej się zajmuje tym co robił przedtem>
Najlepiej aby ludzie sobie żyli i dali żyć innym w spokoju, przy okazji nikomu nie wyrządzając krzywdy. Wtedy wszyscy byli by szczęśliwi, a tak? Niepotrzebnie sobie ludzie psują krew.
Zjawisko takiego hejtu można również zauważyć w codziennym życiu. Wystarczy, że ktoś się pod jakimś względem wyróżnia z tłumu i od razu jest celem ataku. Dlaczego tak się dzieje? Bo to burzy jedyny słuszny światopogląd pewnej grupy ludzi.
Polityka
Polityka to zawsze drażliwy temat. Niedługo będą wybory do europarlamentu i czas zastanowić się na kogo zagłosować.
Platforma Obywatelska.
Wystarczy się zorientować, że na scenie politycznej są główne fronty; liberalizm i konserwatyzm. Prawica i lewica w różnym stopniu się w to wpisują. bynajmniej nie jestem konserwatystą tylko zdecydowanie liberałem. Jednak liberalizm dzieli się też na dwa odłamy; socjalliberalizm i liberalizm klasyczny. Nie jestem socjalistą, więc wychodziłoby na to, że jestem liberałem klasycznym.
Po krótkich poszukiwaniach natrafiłem na rodzącą się partię pozarządową. A dokładniej Partię Libertariańską.
Jest ona w koalicji z Demokracją Bezpośrednią i pewnie to oni otrzymają mój głos. Jest to koalicja pozarządowa. Kojarzycie pewnie sprawę ACTA, w sporym stopniu działacze właśnie tej koalicji przyczynili się do tego, że ustawa ta nie weszła w życie. Jeśli jesteście za wolnością słowa, światopoglądu, wolnego rynku i jak najmniejszej ingerencji państwa w życie publiczne, to warto zaznajomić się z programem partii.
Platforma Obywatelska.
Odpada.
Prawo i Sprawiedliwość
Odpada.
Sojusz Lewicy Demokratycznej
Odpada.
Polskie Stronnictwo Ludowe
Odpada.
Cała wielka czwórka Polskiej sceny politycznej Odpada. Dlaczego?
&PO - w kwestiach społecznych jest konserwatywne.
&PIS - ogólny konserwatyzm.
&SLD - lewica równa się socjaldemokracji.
&PSL - znów socjalizm.
Co mi tak przeszkadza w socjalizmie? Głównie fakt, że to państwo chce na siłę uszczęśliwiać obywateli. Socjalizm to w moim odczuciu rosnąca biurokracja, czyli urzędnicy którzy muszą tego wszystkiego przypilnować.
Polska potrzebuje w moim odczuciu nowej krwi, a poza tym partie te nie podzielają mojego światopoglądu. Pewnie wiele osób pomyśli; Gej, to pewnie odda swój głos na "Twój Ruch", czyli Palikota. Problem tkwi w fakcie, że jest to partia socjalliberalna. Partia ma niezły PR, to trzeba przyznać. I jej liberalne postulaty mi odpowiadają. Początkowo twierdziłem, że oddam swój głos właśnie na nich. Jednak musi być jeszcze jakaś alternatywa, prawda?
Znana medialnie alternatywa, czyli "Kongres Nowej Prawicy".
Muszę przyznać, że pod kilkoma względami pasuje mi program polityczny tej partii, lecz ma zbyt konserwatywną postawę światopoglądową, więc to mnie najbardziej drażni. I tu pojawia się słowo klucz; liberalizm.Wystarczy się zorientować, że na scenie politycznej są główne fronty; liberalizm i konserwatyzm. Prawica i lewica w różnym stopniu się w to wpisują. bynajmniej nie jestem konserwatystą tylko zdecydowanie liberałem. Jednak liberalizm dzieli się też na dwa odłamy; socjalliberalizm i liberalizm klasyczny. Nie jestem socjalistą, więc wychodziłoby na to, że jestem liberałem klasycznym.
Po krótkich poszukiwaniach natrafiłem na rodzącą się partię pozarządową. A dokładniej Partię Libertariańską.
Jest ona w koalicji z Demokracją Bezpośrednią i pewnie to oni otrzymają mój głos. Jest to koalicja pozarządowa. Kojarzycie pewnie sprawę ACTA, w sporym stopniu działacze właśnie tej koalicji przyczynili się do tego, że ustawa ta nie weszła w życie. Jeśli jesteście za wolnością słowa, światopoglądu, wolnego rynku i jak najmniejszej ingerencji państwa w życie publiczne, to warto zaznajomić się z programem partii.
środa, 7 maja 2014
Muzyka
Dziś rankiem odkryłem całkiem przyjemny album. Jeśli ktoś kojarzy jak wyglądają klimaty cyberpunku, to sam przyzna, że duet tych DJ'ów idealnie się w nie wpisuje. Lubię na rozbudzenie posłuchać czegoś energetycznego, szczególnie jeśli ta przyjemność jest połączona z dobrą kawą. Mówię dokładnie o SAM album Brainwasher. Tytuł albumu oraz grafika na okładce mogą dać niejakie pojęcie z czym będzie miało się do czynienia.
Na pewno na dłużej zagości w moim odtwarzaczu. Jest to krążek który o ile się nie mylę wyszedł w roku 2010 i został popełniony przez Joela Meyer i Daniela Meyer. Są to informacje zaczerpnięte z recenzji portalu alternation.pl.
Warto odsłuchać cały album, bo dopiero w całości ma całą swą moc. A to próbka tego co można doznać.
Miłego słuchania.
niedziela, 4 maja 2014
Wstęp
Będę tu zamieszczał dosłownie wszystko. W sumie bardziej odpowiednią nazwą by był brudnopis. Będzie to mój zarówno notatnik i pamiętnik. Mam na imię Tomek, ale i tak w sieci posługuję się pseudonimem Kocur. Już blogowałem, więc to nie jest mój pierwszy raz, ale jest to zdecydowanie pierwszy raz na bloga w takim stylu. Jak już mają być prywatne wyznania, to już mogę co nieco powiedzieć o sobie.
Fakt pierwszy. Mam 21 lat, więc szaleństwo dorastania mam prawie za sobą i teoretycznie jestem dorosły. W praktyce i tak czuję się zagubionym szczylem który nie ma pojęcia co robić z swoim życiem. Oczywiście mam marzenia, ale i tak rzeczywistość za każdym razem przypomina mi, że nawet nie musi mi podcinać skrzydeł których mi brak.
Fakt drugi to muzyka. Jak do tej pory najlepiej dogadywałem się z osobami o podobnym guście muzycznym, a słucham industrialu i metalu. Metal to każdy wie co to jest, gorzej już z industrialem. Industrial jest jednym z podgatunków muzyki elektronicznej.
Fakt trzeci to mało istotna informacja, że jestem gejem. No chyba, że ktoś by chciał mnie podrywać, ale i dla tych mam informację, że już jestem zajęty.
To i tyle na początek pozdrawiam i idę spać. Mimo, że jutro mam nockę, to trzeba wypocząć.
Fakt pierwszy. Mam 21 lat, więc szaleństwo dorastania mam prawie za sobą i teoretycznie jestem dorosły. W praktyce i tak czuję się zagubionym szczylem który nie ma pojęcia co robić z swoim życiem. Oczywiście mam marzenia, ale i tak rzeczywistość za każdym razem przypomina mi, że nawet nie musi mi podcinać skrzydeł których mi brak.
Fakt drugi to muzyka. Jak do tej pory najlepiej dogadywałem się z osobami o podobnym guście muzycznym, a słucham industrialu i metalu. Metal to każdy wie co to jest, gorzej już z industrialem. Industrial jest jednym z podgatunków muzyki elektronicznej.
Fakt trzeci to mało istotna informacja, że jestem gejem. No chyba, że ktoś by chciał mnie podrywać, ale i dla tych mam informację, że już jestem zajęty.
To i tyle na początek pozdrawiam i idę spać. Mimo, że jutro mam nockę, to trzeba wypocząć.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
